Zakaz postoju B-35 czy B-36? Sprawdź, gdzie wolno się zatrzymać

6 listopada 2026

Znak zakaz postoju z tabliczką informującą o odholowaniu pojazdu w dni robocze 7:00-16:00.

Spis treści

Wystarczy zatrzymać auto „na chwilę”, by nieświadomie naruszyć przepisy albo zablokować widoczność innym kierowcom. Znak zakazu postoju B-35 wyznacza miejsce, w którym można zatrzymać pojazd tylko na krótko, a jego znaczenie łatwo pomylić z całkowitym zakazem zatrzymywania. Poniżej wyjaśniam różnice, działanie tabliczek, zakres obowiązywania oraz konsekwencje błędnej interpretacji.

Najważniejsze zasady dotyczące zakazu postoju

  • B-35 zakazuje postoju, czyli unieruchomienia pojazdu trwającego dłużej niż 1 minutę.
  • B-36 oznacza zakaz zatrzymywania się, również na krótką chwilę.
  • Znak dotyczy przede wszystkim tej strony drogi, przy której został ustawiony.
  • Tabliczki mogą zmienić czas obowiązywania, zakres zakazu albo informować o odholowaniu.
  • Za niestosowanie się do B-35 lub B-36 grozi obecnie zwykle 100 zł mandatu i 1 punkt karny, a w niektórych sytuacjach także koszt usunięcia pojazdu.

Dwa znaki zakazu postoju. Jeden z nich informuje o drodze pożarowej, drugi wskazuje kierunek strzałką w dół.

Jak rozpoznać znak zakazu postoju B-35

Znak B-35 ma postać niebieskiego koła z czerwoną obwódką i jedną czerwoną ukośną linią. Oznacza zakaz postoju pojazdu po stronie drogi, przy której ustawiono oznakowanie. Nie zabrania jednak każdego zatrzymania.

W przepisach postój oznacza unieruchomienie pojazdu, które trwa dłużej niż 1 minutę i nie wynika z warunków ruchu lub przepisów. Przy samym B-35 można więc zatrzymać się na moment, na przykład aby wysadzić pasażera, pod warunkiem że nie trwa to dłużej niż minuta i nie powoduje zagrożenia.

Ta granica nie jest jednak zaproszeniem do odmierzania czasu ze stoperem. Jeżeli kierowca wysiada, idzie do sklepu albo czeka na załadunek, samochód pozostaje unieruchomiony z własnej decyzji. Po przekroczeniu minuty takie zachowanie może zostać uznane za postój objęty zakazem.

Co oznaczają podobne znaki

Znak Znaczenie Praktyczny skutek
B-35 Zakaz postoju Zatrzymanie do 1 minuty jest co do zasady dopuszczalne, jeśli nie ma innych zakazów.
B-36 Zakaz zatrzymywania się Nie wolno dobrowolnie zatrzymać pojazdu nawet na krótką chwilę.
B-37 Zakaz postoju w dni nieparzyste Zakaz dotyczy dni nieparzystych, zgodnie z oznakowaniem i ewentualną tabliczką.
B-38 Zakaz postoju w dni parzyste Zakaz dotyczy dni parzystych, zwykle z określonymi wyjątkami czasowymi.

Najczęstszy błąd polega na traktowaniu B-35 i B-36 jak tego samego oznaczenia. Ja przyjmuję prostą zasadę: przy pojedynczej czerwonej kresce sprawdzam czas, a przy czerwonym krzyżu zakładam, że nie zatrzymam się wcale, chyba że unieruchomienie wynika z sytuacji na drodze.

Zakaz postoju a zakaz zatrzymywania się

Różnica między tymi znakami jest niewielka wizualnie, ale duża w praktyce. Przy B-35 można wykonać krótkie zatrzymanie, natomiast B-36 wyłącza możliwość dobrowolnego zatrzymania, na przykład w celu odebrania telefonu, wysadzenia pasażera czy otwarcia bramy.

Nie oznacza to, że kierowca ma kontynuować jazdę za wszelką cenę. Zatrzymanie wymuszone czerwonym światłem, korkiem, awarią albo poleceniem uprawnionej osoby wynika z przepisów lub warunków ruchu. Taka sytuacja różni się od świadomego pozostawienia samochodu przy krawężniku.

Przykłady z codziennej jazdy

  • Przy B-35 zatrzymujesz się na kilkadziesiąt sekund, aby wysadzić pasażera. Jeśli nie ma innych ograniczeń, jest to zwykle dopuszczalne.
  • Przy B-35 zostawiasz samochód na 5 minut z włączonymi światłami awaryjnymi. To nadal może być niedozwolony postój.
  • Przy B-36 zatrzymujesz się, aby odebrać przesyłkę. Sam fakt włączenia świateł awaryjnych nie uchyla zakazu.
  • Samochód zatrzymuje się z powodu korka przy B-36. Nie jest to dobrowolne zatrzymanie, lecz skutek warunków ruchu.

Światła awaryjne ostrzegają innych uczestników ruchu, ale nie legalizują postoju. To jeden z tych kierowcówkich odruchów, które dają poczucie zabezpieczenia, choć w rzeczywistości nie zmieniają znaczenia znaku.

Jak czytać tabliczki pod znakiem

Sam symbol B-35 nie zawsze pokazuje pełny zakres ograniczenia. Informację doprecyzowują tabliczki, napisy i strzałki. Przed zatrzymaniem warto spojrzeć nie tylko na koło z czerwoną linią, ale na cały zestaw oznakowania.

  • Napis z godzinami może ograniczać zakaz tylko do wskazanej części dnia.
  • Informacja o czasie, na przykład „do 15 min”, może dopuścić postój dłuższy niż minuta, ale nie dłuższy niż wskazany limit.
  • Strzałka w górę zwykle wskazuje początek odcinka objętego zakazem.
  • Strzałka w dół informuje o końcu ograniczenia.
  • Strzałka w górę i w dół oznacza kontynuację zakazu.
  • Tabliczka T-24 ostrzega, że pozostawiony pojazd może zostać usunięty na koszt właściciela.

Zakaz odnosi się do strony drogi, przy której ustawiono znak. Nie wolno automatycznie przenosić go na drugą stronę jezdni, ale po przeciwnej stronie mogą obowiązywać inne zakazy wynikające z odrębnych znaków albo ogólnych przepisów.

Odcinek obowiązywania trzeba odczytać razem z kolejnymi znakami, skrzyżowaniami i tabliczkami. W praktyce nie zakładam, że ograniczenie kończy się po kilku metrach tylko dlatego, że znak przestał być widoczny. Brak powtórzonego znaku nie oznacza sam w sobie końca zakazu.

Gdzie zatrzymanie będzie niebezpieczne nawet bez B-35

Zakaz postoju nie jest jedynym przepisem regulującym pozostawianie auta. Nawet gdy nie widzisz znaku B-35, nie możesz zatrzymać pojazdu w miejscu, w którym utrudnia ruch, ogranicza widoczność albo zagraża pieszym i rowerzystom.

Szczególnej ostrożności wymagają okolice skrzyżowań, przejść dla pieszych, przejazdów kolejowych, przystanków i przejazdów rowerowych. W wielu takich miejscach obowiązują odległości ochronne, między innymi 10 metrów od skrzyżowania lub przejścia oraz 15 metrów od oznaczonego przystanku lub wysepki, zależnie od układu drogi.

Nie można też zakładać, że zakaz przestaje działać po wjechaniu na chodnik. Znak B-35 lub B-36 dotyczy strony drogi, a nie wyłącznie asfaltowej części jezdni. Parkowanie częściowo na chodniku może być dodatkowo niedopuszczalne, jeśli nie zostaje pieszym wymagane miejsce albo samochód blokuje przejście.

Przeczytaj również: Jak naprawić napinacz pasa bezpieczeństwa i uniknąć kosztownych błędów

Co sprawdzić przed odejściem od auta

  1. Odczytaj podstawowy znak i wszystkie tabliczki.
  2. Sprawdź, czy zakaz dotyczy aktualnej godziny lub dnia.
  3. Ustal, po której stronie drogi obowiązuje oznakowanie.
  4. Oceń, czy samochód nie zasłoni przejścia, skrzyżowania, wyjazdu albo drogi dla służb.
  5. Jeśli masz wątpliwości, wybierz legalne miejsce parkingowe zamiast liczyć na krótką pobłażliwość.

Mandat, punkty i ryzyko odholowania

Za niestosowanie się do B-35 lub B-36 taryfikator przewiduje obecnie 100 zł mandatu i 1 punkt karny. To podstawowa konsekwencja, ale nie zawsze jedyna. Jeżeli pojazd utrudnia ruch, blokuje wjazd albo stoi pod oznakowaniem wskazującym możliwość usunięcia, mogą dojść koszty holowania i przechowywania.

Kwota mandatu często wydaje się niewielka w porównaniu z kosztem odholowania. Jeszcze poważniejszy jest skutek dla bezpieczeństwa, gdy samochód zasłania widoczność na przejściu, zwęża drogę autobusowi albo blokuje dojazd ratowników. W takich miejscach kilka minut oszczędności może oznaczać realne zagrożenie.

W transporcie międzynarodowym dochodzi jeszcze jedna pułapka. Znaki zakazu postoju w wielu krajach Europy wyglądają podobnie, ale znaczenie tabliczek, dni obowiązywania i lokalne zasady parkowania mogą się różnić. Przy przejeździe przez kilka państw nie przenoszę polskich przyzwyczajeń na zagraniczne parkingi, tylko sprawdzam miejscowe oznakowanie i korzystam z wyznaczonych zatok dla aut osobowych lub ciężarowych.

Jedna minuta nie zastąpi bezpiecznego miejsca

Najprostszy wniosek jest praktyczny: przy B-35 nie planuj postoju, tylko krótkie zatrzymanie, a przy B-36 nie zatrzymuj się dobrowolnie w ogóle. Zawsze czytaj tabliczkę, sprawdzaj kierunek obowiązywania i oceń, czy samochód nie ograniczy widoczności innym.

Jeśli przewozisz pasażerów, paczki albo ładunek, zaplanuj zatokę, parking lub miejsce obsługi jeszcze przed przyjazdem. Bezpieczne miejsce postojowe jest ważniejsze niż kilka minut zaoszczędzonych pod zakazem, szczególnie na trasach międzynarodowych, gdzie nieznane oznakowanie łatwo odczytać zbyt pochopnie.

Artykuł ma charakter wyłącznie informacyjny i edukacyjny. Materiał został opracowany przy wsparciu nowoczesnych narzędzi analitycznych i językowych (AI). Przed podjęciem decyzji skonsultuj się z ekspertem.

FAQ - Najczęstsze pytania

B-35 zakazuje postoju, czyli dobrowolnego unieruchomienia pojazdu trwającego dłużej niż 1 minutę. Przy tym znaku krótkie zatrzymanie, na przykład w celu wysadzenia pasażera, jest co do zasady dopuszczalne. B-36 zakazuje także dobrowolnego zatrzymania na krótką chwilę, choć nie obejmuje zatrzymań wymuszonych korkiem, czerwonym światłem lub awarią.

Nie. Światła awaryjne nie legalizują postoju. Przy B-35 można zatrzymać się tylko na krótko, zasadniczo do 1 minuty, natomiast pozostawienie auta na kilka minut, na przykład podczas odbioru przesyłki, może zostać uznane za niedozwolony postój.

Tabliczki mogą wskazywać godziny obowiązywania, dopuszczalny czas postoju, kierunek początku lub końca odcinka oraz kontynuację zakazu. Tabliczka T-24 informuje, że pojazd może zostać usunięty na koszt właściciela. Zawsze trzeba odczytywać znak razem z tabliczką i sprawdzić, której strony drogi dotyczy oznakowanie.

Za niestosowanie się do B-35 lub B-36 grozi obecnie zwykle 100 zł mandatu i 1 punkt karny. Jeżeli auto utrudnia ruch albo stoi przy oznakowaniu wskazującym możliwość usunięcia, mogą dojść koszty holowania i przechowywania pojazdu.

Oceń artykuł

Ocena: 0.00 Liczba głosów: 0

Tagi:

znaki drogowe parkowanie zatrzymywanie mandaty odholowanie

Udostępnij artykuł

Karol Andrzejewski

Karol Andrzejewski

Nazywam się Karol Andrzejewski i od 3 lat zajmuję się tematyką motoryzacyjną. Moja fascynacja motoryzacją zaczęła się już w dzieciństwie, kiedy to z zapałem obserwowałem różne pojazdy na drogach. Z czasem postanowiłem zgłębić tę pasję i dzielić się swoją wiedzą z innymi. W moich tekstach skupiam się na aktualnych trendach w branży, analizuję nowinki technologiczne oraz poruszam kwestie związane z transportem międzynarodowym. Pracując nad artykułami, zawsze staram się dostarczać rzetelne i zrozumiałe informacje. Porównuję różne źródła, aby zapewnić dokładność danych, a także upraszczam skomplikowane tematy, aby były przystępne dla każdego czytelnika. Moim celem jest nie tylko informowanie, ale także inspirowanie do odkrywania świata motoryzacji.

Napisz komentarz